13 lutego 2005, 14:18:50 czy ktoś tu jest luźny?
zaraz zwątpię! czy naprawdę takie z Was sztywniaki? ja chcę iść do kina! nie chcę iść sama! co Wy sobie wyobrażacie? że jak zgaszą światła to zacznę się do Was dobierać? ej, BEZ TAKICH! można nawet kupić dwa miejsca na dwóch końcach sali, ja chcę mieć świadomość, że nie jestem sama! świetni z Was kumple/znajomi! jakby ktoś zmienił zdanie to ja chcę zobaczyć: "Za wszelką cenę", "Życie jest cudem", "Zatańcz ze mną" i "Aviator".
). przydałby się jeszcze tydzień ferii. teraz weszłam w okres abstynencji :( (ehhh te układy z mamą
). poza tym ciągle mi net przerywa, ale to mnie jakoś nie mobilizuje, żeby zająć się nauką :( buuuuuuu
chyba się rozchoruję 
(z tą różnicą, że troszkę rzadziej). oj, duuuuuuuuużo się działo, ale pominę te minione czasy